Cóż przyjemniejszego może istnieć w ten zimowy czas jak nie ciepło domowego ogniska? Oczywiście, więzy rodzinne mają ogromne znaczenie, niemniej jednak chcielibyśmy się odnieść do nieco bardziej przyziemnych spraw: ogrzewania. O tej porze roku jest to bezcenny komfort. A szczytem luksusu jest doceniane coraz częściej ogrzewanie podłogowe. Poczytajmy o nim, jednak uprzedzamy: niejeden chciał ocieplić z nim swoje stosunki.

Co mieliśmy do wyboru?

Ludzie nie potrafią żyć bez ciepła: kruche i słabe istoty, uzależnione od żywiołów. Jednym z nich jest ogień- niezbędny podczas gotowania, mile widziany w przypadku skutecznego i szybkiego ogrzania. Na przestrzeni wieków sposób ogrzewania (jak wszystko) zmieniał się. Na początku naszym poprzednikom wystarczały ogniska, paleniska, piece. Jednak później wszystko zaczęło podlegać ewolucji. Wpływ na to miały również odkrycia jakich dokonano i walory estetyczne.

Paleniska zastąpione zostały kominkami, większymi lub nieco mniejszymi- zależnie od statusu społecznego posiadacza. Piece natomiast przestawały być wystawione „na widok” domowników (wyjątkiem były piece kaflowe, które czasami pełniły również funkcje ozdobne), zaczęto inwestować w piwnice i ogrzewanie hydrauliczne i w końcu elektryczne, a od tego już tylko krok do ogrzewania podłogowego. W dodatku, krok ten nie był już narażony na chłód posadzki. Szczerze zainteresował nas ten powiew komfortu, a z czasem pozyskiwania informacji na ten temat, upewniliśmy się w swoich przekonaniach: ogrzewanie podłogowe jest najprzyjemniejszym i najwygodniejszym sposobem rozgrzania się w chłodne wieczory.

Raz, dwa, trzy- grzejesz ty!

Ogrzewanie podłogowe staje się coraz bardziej powszechnym i (zaraz po tradycyjnych kominkach) najbardziej luksusowym rozwiązaniem. Posiada również wiele praktycznych zalet, które przemawiają za tym rozwiązaniem w jeszcze większym stopniu lub ostatecznie przekonują do siebie sceptyków. Ogrzewanie podłogowe możemy podzielić na kategorie pod względem energii, jaką wykorzystuje- od tego zależą m.in. sposób rozstawienia i wybór materiałów użytych w tym celu, sposób użytkowania, a także związane z tym koszty. Przeglądając oferty poszczególnych firm, stajemy przed wyborem ogrzewania elektrycznego, wodnego lub powietrznego. Wodne ogrzewanie podłogowe jest najbardziej wymagające. Wymaga montażu miedzianych rur, zabezpieczonych tworzywem sztucznym, których układ często jest niezwykle skomplikowaną plątaniną przewodów.

Aby precyzyjnie rozplanować wszystkie elementy, ogrzewanie tego typu należy uwzględnić w planach domu już na samym początku. Wodne ogrzewanie podłogowe świetnie współpracuje z innymi źródłami ciepła (szczególnie zalecane są instalacje centralnego ogrzewania), i nie da się nie zauważyć, iż samodzielnie można je docenić jedynie na mniejszych powierzchniach- duże pomieszczenia nie będą w stanie doświadczyć całego potencjału płynącego z ogrzewania wodnego. Temperatura wody przepływającej przez rury sięga nawet 55 stopni Celsjusza, wymagana jest zatem dokładna izolacja i precyzyjna instalacja.

Koszty tej inwestycji są niezwykle wysokie: przerastają montaż tradycyjnego systemu ociepleń. Samo ogrzewanie jest dużo tańsze jednak użytkownik wciąż musi zachowywać minimalną temperaturę 5 stopni Celsjusza, aby chronić układ grzewczy przed kosztownymi naprawami. W montażu elektrycznego ogrzewania można wykorzystać maty grzewcze, folie lub kable. Instalacja przebiega szybko, a koszty z nią związane nie są zbyt wysokie. Jednak na spory wydatek naraża właściciela dalsze użytkowanie. Coraz większym zainteresowaniem cieszy się ogrzewanie powietrzne: jest najmniej awaryjne, a koszty instalacyjne nie są wysokie. Ciepłe powietrze równomiernie ogrzewa pomieszczenia, bez potrzeby instalacji dodatkowych grzejników. Dodatkowo, jest to rozwiązanie wspaniałe dla alergików i młodszych dzieci.

„Ciepły” sms?

Aby móc w pełni cieszyć się przyjemnym „ciepełkiem” w naszym domu, niezbędne jest odpowiednie sterowanie ogrzewaniem, pozwalające na zapewnienie temperatury idealnej. Przez ostatnich kilka lat, stosowano jedynie stacjonarne urządzenia monitorujące system grzewczy. Mieliśmy do dyspozycji sterownik do ogrzewania podłogowego (tzw. sterownik zaworów termostatycznych), czujniki temperatury, regulatory pokojowe, siłowniki termoelektryczne oraz panele kontrolne. Każde z tych urządzeń, drogą przewodową lub radiową, informowało kolejne o stanie temperatury i wszelkich wprowadzonych przez użytkownika zmianach. Wszystkie moduły tworzą tzw. pętlę grzewczą, a w przypadku, gdy zainstalowano ogrzewanie podłogowe w kilku pomieszczeniach, każde z nich posiadało osobny czujnik temperatury, który nadzorował jeden sterownik (tzw. termostat reprezentatywny, występujący w kilku wariantach, np. bimetaliczny, tygodniowy dotykowy).

Takie rozwiązanie jest niezwykle wygodne w przypadku, gdy sterowanie ogrzewaniem podłogowym wymagane jest w wielu pomieszczeniach, których rezydenci preferują inne stadia ciepła. Jednak nie da się uciec przed rozwojem techniki i również na sterowanie podłogówką przyszedł w końcu czas. W dobie komputeryzacji i internetu nic dziwnego, że ludzie pragną posiadać kontrolę nie tylko nad tym co robią w danej chwili, ale i nad tym, co w tym samym czasie dzieje się w ich domu.

Inżynierowie wyszli naprzeciw oczekiwaniom konsumentów, i tym sposobem powstały urządzenia i aplikacje umożliwiające sterowanie ogrzewaniem przez internet. Aby ruszyć z duchem czasu, wymagana jest jedynie wspomniana aplikacja i moduł umieszczony w domu- tak przygotowani, jesteśmy gotowi zarządzać temperaturą wnętrza swego domu z każdego miejsca.

Podsumowanie

Ogrzewanie podłogowe zawiera wiele plusów: ciepło równomiernie wypełnia pomieszczenia, komfort można odczuć już w momencie osiągnięcia 19 stopni Celsjusza, a dzięki termostatom obsługa instalacji jest banalnie prosta. Z tego wyboru z pewnością ucieszą się aranżerzy wnętrz, jednak muszą się oni liczyć z ograniczonymi możliwościami wyboru materiałów. Dobrze ocieplony dom, to też zadbany dom, a to ma znaczący wpływ na jego wartość na rynku.

Zostaw odpowiedź